– Bez happy endu – mówi Iso Sluijters

Autor
Zaktualizowany: Czerwiec 1, 2018

To był dobry sezon?

Dobry sezon… bez happy handu. Z bardzo złym zakończeniem. Graliśmy przez cały sezon naprawdę dobrze, choć czasem zdarzały się gorsze chwile. Ale mieliśmy bardzo dużo punktów. Przegraliśmy tylko z Kielcami, Płockiem… no i z Puławami na wyjeździe  i Piotrkowem u nas. Ale poza tym było naprawdę dobrze. Tylko ten gorzki koniec, o którym nie potrafię zapomnieć.

Wróciłeś też do kadry.

Tak, spotkamy się dwa razy ze Szwedami w kwalifikacjach, a potem polecimy do Seulu na turniej.

Szwedzi to trudny rywal.

Na pewno nie jesteśmy faworytami. Generalnie… nie mamy z nimi szans, bo grają rewelacyjnie. Ale jesteśmy zmotywowani, mamy wielu doświadczonych zawodników i liczymy na dobry rezultat. Nadzieje nie są wielkie, ale musimy wierzyć!

A po zgrupowaniu masz tylko kilka dni odpoczynku.

Tak, zaczynamy na początku lipca. Będę miał może tydzień odpoczynku. Ale z nadzieją patrzę na kolejny sezon, liczę, że trochę się jednak zregeneruję.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.