– Chcemy pokazać się z jak najlepszej strony – mówi Jurij Gromyko

Autor
Zaktualizowany: Sierpień 31, 2016

Wygracie z Kielcami?

Nigdy przed meczem nie deklaruję czy wygramy, czy przegramy. Bez względu na to, kto jest rywalem.

(z szatni wyszedł właśnie Maciej Tokaj)

Jak Maciek dobrze zagra, to może wygramy…

(Maciej odgryza się: – Jak na siłowni zrobisz swoje wreszcie, to też będzie łatwiej – po czym obaj wybuchają śmiechem)

To jest jednak ciągle sparing.
Sparing, ale… będziemy chcieli go wygrać. To nieważne, że przyjeżdżają do nas Kielce i że jest to „tylko” sparing”. Chcemy się pokazać jak najlepiej, zwłaszcza przed własną publicznością.

A tydzień później… liga z Lubinem. Rywal, wydaje się, nieco łatwiejszy niż Vive.
Tak, ale nie wiem jak oni teraz grają. To będzie otwarcie rozgrywek, które sprawdzi jak bardzo jesteśmy przygotowani. To jest mecz o stawkę, w nim może wydarzyć się wszystko.

Ale przygotowani jesteście chyba dobrze…
To były bardzo ciężkie przygotowania. Ale cieszę się, że wytrzymaliśmy i liczę, że w przyszłości to pomoże. Żeby liga… była nasza.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.