– Chcemy poznać system rozgrywek – mówi Michał Adamuszek

Autor
Zaktualizowany: Lipiec 5, 2018

Co prawda przerwa długa nie była, ale ciężko jest wracać do treningów?

Nie było ciężko, bo nie mieliśmy szczególnie długich urlopów. Gorzej było z pełną regeneracją. Ale musimy z tym żyć i rozpocząć nowe przygotowania, nowe wyzwania, nowe cele. A musimy to zrobić tak, by nie przypałętały się żadne nowe urazy.

Nowe cele… czyli?

Już minął zawód po minionym sezonie, nie możemy go rozpamiętywać. To nauczka dla nas, więc musimy skupić się na przyszłości. A na razie trzeba skupić się na przygotowaniach.

Wciąż waży się kształt rozgrywek. Niepewna jest też liczba zespołów. Wolisz by było ich 14, czyli mniej niż przed rokiem?

Nie przywiązuję do tego większej wagi. Bez względu na to czy będzie ich 14, 15 czy 16, jestem ciekaw formuły rozgrywek. Zaczęliśmy treningi, a nie wiemy ani kiedy będziemy grać, ani jak będzie wyglądać terminarz, ani też czy zostają grupy i za ile punktów będziemy grać. Kluby już to powinny wiedzieć, przynajmniej przy starcie przygotowań, a najlepiej dużo wcześniej.

No, zaczynacie jako jedni z pierwszych.

Nie chodzi nawet o mecze, z kim będziemy grać. Chcemy znać system rozgrywek, bo to ma znaczenie dla przygotowań.  A trwa to już od trzech sezonów. Mam nadzieję, że w przyszłości uda się to zrobić wcześniej. Bo bez sensu jest tyle czasu czekać. Bo na co?

 

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.