– Chciałbym grać jak w Bundeslidze – mówi Łukasz Gogola

Autor
Zaktualizowany: Lipiec 3, 2018

Wypocząłeś w przerwie?

Myślę, że tak. Mieliśmy kilka tygodni przerwy, więc podładowałem baterie. Teraz zaczynamy już treningi. Zapewne pierwszy tydzień będzie nieco lżejszy, ale potem wejdziemy na wyższe obroty. Trener ma wszystko dobrze rozplanowane, zresztą jak cały sezon. A będziemy pracować na sukces.

Czyli?

Każdy z nas mierzy jak najwyżej. Ostatnio zabrakło nam trochę sił i szczęścia, ale teraz chcemy, by końcówka była lepsza.

Wszystko wskazuje na to, że będzie nieco mniej grania, bo liga może być mniejsza. To dobrze?

Wszystko zależy od systemu rozgrywek. W ubiegłym sezonie było dość trudno: nie zawsze wiedzieliśmy za ile punktów gramy, terminarz był mocno zintensyfikowany. Najlepsze systemy to rozgrywki jak w Bundeslidze – każdy z każdym. Mam nadzieję, że PGNiG Superliga zastosuje to w tym roku.

Chciałbyś grać w systemie niepucharowym?

Zdecydowanie. To jest uczciwe wobec całego sezonu, na wynik pracuje się przez cały czas. Dzięki temu w większości przypadków o ostatecznym miejscu nie decyduje lekkie zawahanie formy czy wypadnięcie kluczowych zawodników.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.