– Czuję się najlepiej tam, gdzie trener mnie wyśle – mówi Filip Fąfara

Autor
Zaktualizowany: Czerwiec 15, 2018

Czego najbardziej żałujesz w tym sezonie?

Tego, że nie walczymy o medale. I tego, że nie miałem regularnych okazji do grania. Zabrakło jednego i drugiego. W pierwszej części sezonu dostawałem więcej okazji do grania, w drugiej już o wiele rzadziej. O medale też nie udało się walczyć.

Nominalnie lewy rozgrywający. W ubiegłym sezonie przymierzany do skrzydła. W tym roku defensor. Gdzie czułeś się najlepiej?

Tam gdzie trener mnie wysyła. Tam chcę pokazać się z najlepszej strony. W obronie z meczu na mecz czułem się coraz lepiej, a wiadomo, że w ataku zaczynało jednak brakować pewności.

Docierają sygnały o twoim rozstaniu z Górnikiem.

W tym momencie jestem zawodnikiem NMC Górnika Zabrze. Jak będzie dalej, pokaże najbliższy czas.

W tym czasie odpoczniesz?

Raczej bęðę myślał o tym, co przede mną. Poza tym muszę nadrobić szkołę. A mam sporo zaległości, bo jednak wpływ na to miała i odległość, i czas.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.