Dziś przeciwko Enerdze MKS Kalisz!

Autor
Zaktualizowany: 23 listopada, 2020

Już dziś Trójkolorowi podejmą kolejnego rywala, tym razem Energę MKS Kalisz. Zespołu z Wielkopolski pomimo stosunkowo krótkiego doświadczenia w najwyższej klasie rozgrywkowej nie można lekceważyć, czego najlepszym przykładem jest aktualna pozycja w tabeli. Kaliszanie po rozegraniu zaledwie sześciu spotkań pewnie uplasowali się na siódmej pozycji tabeli.

Bez wątpienia najważniejszym punktem zespołu jest Tomasz Strząbała, wyjątkowo doświadczony trener, który wyeliminował Trójkolorowych w ćwierćfinałach sezonu 2018/2019, prowadząc wtedy MMTS Kwidzyn. Zarząd klubu postanowił w tym sezonie uprzeć się głównie na polskich zawodnikach. Jednym ze wzmocnień jest Mateusz Kus, który wcześniej grał w Kielcach (i zdobył w jego barwach Ligę Mistrzów) i Motorze Zaporoże. W składzie pojawił się także Piotr Krępa, najlepszy strzelec Stali Mielec w minionym sezonie.

Energa MKS posiada wyjątkowo mocną i równą linię rozegrania z Markiem Szperą, Maciejem Pilitowskim na czele. Współpracują także ze Stanisławem Makowiejewem, Kacprem Adamskim czy świetnym Konradem Pilitowskim. – Do obsady kaliskich skrzydeł, poza Czerwińskim, dołączył również Mateusz Góralski. Były zawodnik i wychowanek Wisły Płock, mimo dużego doświadczenia, nie ma zagwarantowanego miejsca w wyjściowym składzie. Na pozycji będzie musiał rywalizować z Michałem Drejem, który od lat pewnie prezentuje się w barwach Energi MKS-u – czytamy w przedsezonowej analizie portalu Sportowe Fakty.

Do tej pory kaliszanie zanotowali dwa zwycięstwa: z Piotrkowianinem jeszcze we wrześniu, a ostatnio dość sensacyjnie z faworyzowaną Sandrą Spa Pogoń Szczecin. Kolejne punkty na swoim koncie zapisali po dwóch wygranych w rzutach karnych – ze Stalą Mielec i Wybrzeżem Gdańsk. Wyższość musieli uznać w starciach z Zagłębiem Lubin i Łomżą Vive Kielce.

W ostatnich siedmiu oficjalnych spotkaniach pomiędzy Trójkolorowymi a kaliszanami zabrzanie górą byli pięciokrotnie. Raz doszło do remisu (w październiku 2018 roku), a raz do wygranej Wielkopolan – w styczniu 2019 roku w ramach Pucharu Polski.

Jak będzie tym razem? O tym przekonamy się o godz. 17.30. Mecz transmitowany będzie na łamach TVP Sport – w telewizji, aplikacji i na stronie www.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.