Dziś stalowe starcie! Co wiemy o rywalu z Mielca?

Autor
Zaktualizowany: Listopad 20, 2019

Już dziś punktualnie o godz. 18.00 NMC Górnik Zabrze spotka się ze Stalą Mielec w ramach kolejnej serii spotkań PGNiG Superligi. Mielczanie w tym roku wyraźnie dołują, ale znani są z tego, że potrafili się postawić nawet najlepszym zespołom.

„Czeczeńcy”, jak nazwał Stal były ich szkoleniowiec (który trenował również zabrzan), Ryszard Skutnik, już w poprzednim sezonie w ostatniej chwili uratowała PGNiG Superligę. Trudno było przewidywać aż takie problemy, bo skład w dużej mierze opierał się na wyjadaczach ligowych ze sporym doświadczeniem. Niestety w trakcie rozgrywek zespół osłabiały kolejne kontuzje. Zarząd Stali niezadowolony z wyników zmienił w trakcie rozgrywek szkoleniowca aż czterokrotnie.

Drgnęło dopiero pod wodzą Michała Przybylskiego, ale w wyniku wewnętrznego konfliktu szkoleniowiec został zwolniony. – W najważniejszym momencie sezonu zespół pozbierał ten, w którego wierzono najmniej. Marcin Basiak, symbol klubu, w swojej pierwszej samodzielnej pracy z seniorami uratował Superligę dla Mielca. Chyba sam do końca nie wie, jak mu się to udało – podsumowują Sezon mielczan Sportowe Fakty.

Przypomnijmy, że po zwycięstwie w Lubinie los Stali leżał w rękach gdynian, którzy w równoległym starciu z Wybrzeżem Gdańsk doprowadzili do rzutów karnych. Bohaterem Mielca został… Piotr Papaj z Gdańska, który trafił decydująca siódemkę.

Doświadczeni po kolejnym trudnym sezonie, mielczanie musieli odbudować skład. Rozpoczęło się od wykupienia z Orlenu Wisły Płock bramkarza Tomasza Wiśniewskiego. Przedłużono także kontrakty z Wiktorem Jędrzejewskim i Hubertem Kornecki, który po odejściu z Zabrza zdecydowanie odżył w Stali. Skorzystano również na przebudowie w Enerdze MKS Kalisz, skąd sprowadzono Bartosza Wojdaka i Piotra Adamczaka. Sprowadzono także Michała Chodarę, który również w przeszłości grał w Zabrzu, a także skorzystano z młodego zaplecza i powzięto Michała Kozioła i Jakuba Ćwięka. Wreszcie zatrudniono dwa ważne ogniwa z Arki Gdynia – Jakuba Olszewskiego oraz… Dawida Nilssona, trenera.

W tym sezonie mielczanie zaliczyli jednak serię porażek. Jedyne trzy punkty zapisali na swoim koncie po sensacyjnej dość wygranej z Zagłębiem Lubin na początku października. Choć jednak Stal nie zbiera licznych punktów, to solidnym zespołom potrafi zagrozić. Z MKSem Kalisz przegrali tylko o jedną bramkę (29:30), z Azotami Puławy o dwie (25:27). Ostatnio jednak ulegli czterema trafieniami Pogoni Szczecin, a nawet 16 bramek straty zaliczyli w starciu z Płockiem.

Trudno jednak spisywać ich na straty, gdy w ostatnich 27 spotkaniach z Górnikiem zdołali wygrać aż sześć razy. Pozostałe zwycięstwa należały do Trójkolorowych. Ostatnie oficjalne spotkanie oba kluby rozegrały w marcu. Górą był Górnik, wygrywając 37:25. Z resztą w ostatnich spotkaniach Trójkolorowi wygrywali najczęściej różnicą około 10 bramek.

 

Już w najbliższą środę, 20 listopada o godz. 18.00, zagramy przeciwko Stali Mielec! Zapraszamy do zakupu biletów!

Standardowo wejściówki można nabyć w sekretariacie klubu, ale także na portalu www.KupBilet.pl.

Bilety na mecze PGNiG Superligi oraz Pucharu Polski:

20 zł – normalny
15 zł – ulgowy (dla starszej młodzieży uczącej się i studentów, a także emerytów i rencistów)
10 zł – ulgowy (dla młodzieży szkolnej do 18 lat)
45 zł – rodzinny 2+1 (dwie osoby dorosłe plus dziecko do 18 lat)
50 zł – rodzinny 2+2 (dwie osoby dorosłe plus dwójka dzieci do 18 lat)
5 zł – dzieci do lat 7
UWAGA: Cena biletów w kasie klubu w przedsprzedaży o 3 złote wyższa.

W dzień meczowy bilety będą również w sprzedaży w serwisie: kupbilet.pl do godziny przed spotkaniem. Później wejściówki dostępne tylko w kasie klubu, w cenie o 6 zł wyższej.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.