Emocje w Głogowie

Autor
Zaktualizowany: Listopad 10, 2018

Spotkanie NMC Górnika Zabrze z Chrobrym Głogów od początku zapowiadało się wyjątkowo emocjonująco. Tak też było, wszak dzięki wyjątkowo twardej obronie pierwsza połowa zakończyła się wynikiem ledwie 9:9. W drugiej zabrzanie wrzucili drugi bieg.

Pierwsza połowa rozpoczęła się od trafienia Damiana Pawelca i… zdobycia przez niego żółtej kartki. Kolejne minuty to twarda walka obu zespołów, w której sędziowie dwukrotnie ukarali „żółtkiem” zawodników gospodarzy. Ci w końcu się przełamali i zaczęli trafiać do bramki zabrzan, choć wcześniej punktował ich zabrzański golkiper, Martin Galia. Chrobry zbudował przewagę 7:2. Zabrzanie wzięli się jednak do wytężonej pracy i ostatecznie zdołali wyrównać przed końcem pierwszej połowy na 9:9.
Zmotywowani gonitwą z pierwszej odsłony zaczęli seryjnie trafiać i w drugiej połowie. Zbudowali niewielką przewagę, ale seria trzech trafień gospodarzy dała im remis po 15:15. Trener Trtik wykonał kilka roszad w składzie i zabrzanie znów zaczęli budować przewagę, by w 47. minucie prowadzić czterema trafieniami (20:16). Dominowali zwłaszcza prawi rozgrywający Trójkolorowych. Jak dotąd Iso Sluijters zdobył sześć trafień, a jego młodszy kolega, Ignacy Bąk dołożył pięć kolejnych. Damian Krzysztofik i wyjątkowo skuteczny Adam Babicz nie opuścili jednak gardy i zaczęli minimalizować straty, by na osiem minut przed końcem tablica zegarowa wskazała już tylko 19:21. Co gorsza, ekipa przyjezdnych ujrzała dwuminutową karę dla Jurija Gromyki. Osłabienie wykorzystał znów Babicz, który zdobył trafienie na 20:21. Zadanie utrudniały też kolejne kary. Szczęśliwie jednak dla przyjezdnych, tradycyjnie dla tego spotkania prawych rozgrywających. Górnicy wywalczyli prowadzenie 26:22. Mieli jeszcze szansę na powiększenie przewagi, ale bramkarz gości zdołał odbić piłkę i ustalić tym samym wynik.

Chrobry Głogów – NMC Górnik Zabrze 22:26 (9:9)
Chrobry: Stachura, Kapela – Babicz 5, Bartczak 4, Biegaj 3, Klinger 2, Krzysztofik 2, Makowiejew 2, Sadowski 2, Kubała 1, Orpik 1, Bekisz, Czapla, Rydz, Tylutki, Warmiński. Trener: Jarosław Cieślikowski

Kary: 10 minut (Babicz, Biegaj, Tylutki 3)
Czerwona kartka: Tylutki, z gradacji kar

NMC Górnik: Kornecki, Galia – Sluijters 7, Bąk 6, Czuwara 4, Tatarincew 4, Daćko 1, Gliński 1, Gromyko 1, Pawelec 1, Tomczak 1, Adamuszek, Buszkow, Gogola, Sićko. Trener: Rastislav Trtik

Kary: 18 minut (Sluijters 2, Bąk, Tatarincew 2, Gromyko, Pawelec, Adamuszek 2)

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.