Górnicy polegli w Płocku

Autor
Zaktualizowany: 12 września, 2020

Po świetnej gonitwie w pierwszej połowie Trójkolorowi musieli uznać wyższość Orlenu Wisły Płock w drugiej i po sporej liczbie błędów ostatecznie wracają z Mazowsza na tarczy.

Początek spotkania był wyjątkowo wyrównany i oba zespoły szanowały piłkę przy kolejnych próbach, długo rozgrywając akcje i szukając wolnego pola do oddania rzutu. Nieznacznie lepiej wychodziło to gospodarzom, którzy wyszli na dwubramkową przewagę. Górnicy jednak bardzo mocno naciskali aż do 20. minuty. Wtedy Ruiz i Komarzewski zwiększyli przewagę do 10:6, ale zabrzanie dzięki świetnej dyspozycji Jakuba Skrzyniarza zdołali ostatecznie dogonić Wiślaków na dwie bramki po 30 minutach, 12:10.

W drugiej odsłonie gry sił zabrzanom wystarczyło tylko na kilka pierwszych minut. Trójkolorowi oddali trzy bramki, na co gospodarze odpowiedzieli tylko raz. Wyraźnie w obronie brakowało Michała Adamuszka ukaranego czerwoną kartką pod koniec pierwszej odsłony. Później wkradł się brak koncentracji, który skutkował błędami podań. Te gospodarze z łatwością przekuwali na skutecznie wykańczane kontry. Co więcej, brakowało również pewności siebie w ataku. Wisła świetnie ustawiała się w defensywie, a zabrzanie jakby uparcie próbowali trzymać się schematów rozegrania i na przykład pchali piłkę do szczelnie krytego Marka Daćki, który nie miał cienia szans zagrozić bramce. Zabrzanie nie trafili między słupki aż przez dwanaście minut. Tymczasem płocczanie grali tak, jakby wynik wciąż się ważył i raz za razem imponowali kolejnymi akcjami. W ostatnich minutach impuls do walki dał jeszcze Gogola i Daćko, którzy zdobyli po dwie bramki. Solidna przewaga gospodarzy wywalczona w kluczowym fragmencie drugiej połowy ostatecznie wystarczyła, by mecz zakończył się wynikiem 27:18.

Orlen Wisła Płock – Górnik Zabrze 27:18 (12:10)
Wisła: Morawski – Stenmalm 2, Lemanowicz, Ruiz 3, Serdio 1, Susnja 1, Szita 6, Komarzewski 4, Krajewski 1, Toto 2, Terzic, Mihić 4, Czapliński, Mindeghia 3. Trener: Xavier Sabate
Kary: 8 minut (Stenmalm, Ruiz, Szita, Toto)
Karne: 3/3

Górnik: Galia, Skrzyniarz – Bondzior 1, Daćko 3, Bis, Tomczak 1, Łyżwa, Sluijters 3, Czuwara 2, Buszkow, Gliński, Gogola 6, Kondratiuk 1, Dudkowski 1, Adamuszek. Trener: Marcin Lijewski
Kary: 8 minut (Bis 2, Adamuszek 2)
Czerwona kartka: Adamuszek (bezpośrednio)
Karne: 3/5

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.