IDZIEMY NA MILION! BRAKUJE TAK NIEWIELE

Autor
Zaktualizowany: Maj 7, 2019

W piątek na pewno nie zawiedli kibice. Dzięki temu jesteśmy bardzo blisko milionowego kibica na nowym stadionie.

Przed meczem z Wisłą zapowiedzieliśmy, że „idziemy na milion”. Chodziło o liczbę kibiców, którzy odwiedzili stadion na meczach Górnika od chwili oddania do użytku trzech trybun Areny Zabrze im. Ernesta Pohla w lutym 2016 roku. W piątek do pełni szczęścia brakowało nieco ponad 26.000, a w perspektywie były dwa mecze. Z Wisłą Kraków graliśmy w środku majowego weekendu o 20.30, jednak kibice nie zawiedli. Na stadion przyszło nas ponad 17.000.

A to oznacza, że do miliona brakuje już naprawdę niewiele. Dodając frekwencję na Wiśle do wcześniejszego wyniku, otrzymujemy imponującą liczbę 990.438. Tym samym do magicznej liczby miliona brakuje już tylko co najmniej 9.562 kibiców na ostatnim meczu tego sezonu z Wisłą Płock. Nikogo nie trzeba przekonywać, że taki wynik – nierealny na wielu obiektach w ekstraklasie, nawet tych walczących o mistrzostwo i puchary – na naszym stadionie jest absolutnie możliwy. W tym roku na żadnym meczu przy Roosevelta nie było mniej niż 10.000 widzów.

Mamy nadzieję, że kiedy przyjdzie nam grać z Płockiem, drużyna będzie już miała zagwarantowane utrzymanie. Będzie więc okazja podziękować piłkarzom za trudny sezon, ale też pożegnać Szymona Żurkowskiego, który tego dnia, czyli 14 maja o 20.30, po raz ostatni wybiegnie na nasze boisko w koszulce z herbem Górnika. Tego dnia bądźmy wszyscy razem. Brakuje tak niewiele…

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.