Kluby PGNiG Superligi mówią dość – „praktyka ZPRP godzi w nasze interesy”

Autor
Zaktualizowany: Grudzień 9, 2015

Przedstawiciele jedenastu klubów PGNiG Superligi piłkarzy ręcznych domagają się od Związku Piłki Ręcznej w Polsce większej partycypacji w zarządzaniu rozgrywkami ligowymi. Handball.pl dotarł do listu, jaki na ręce prezesa ZPRP Andrzeja Kraśnickiego, złożyli prezesi i dyrektorzy jedenastu klubów PGNiG Superligi z wyjątkiem Vive Tauronu Kielce.

Kluby w liście do prezesa federacji Andrzeja Kraśnickiego domagają się od ZPRP zdecydowanie większej współpracy w pozyskiwaniu sponsorów oraz sprzedaży marketingowych i telewizyjnych praw do meczów, które de facto organizują i ponoszą zdecydowaną większość kosztów przy ich organizacji.

Dotychczasowe praktyki ZPRP godzą w interesy klubów – tak uważa 11-stu prezesów PGNiG Superligi. W grupie sygnatariuszy listu do sternika polskiej federacji nie ma jedynie prezesa mistrza Polski Vive Tauronu Kielce Bertusa Servaasa.

Poniżej prezentujemy w oryginale list prezesów klubów do prezesa ZPRP Andrzeja Kraśnickiego:

Szanowny Panie Prezesie,

Niniejszym wnosimy o udział Klubów w decyzjach dotyczących zbywania praw komercyjnych tj. do transmisji telewizyjnych i praw marketingowych do meczów ligowych polskiej piłki ręcznej. Decyzje takie winny być podejmowane po uzgodnieniu z Klubami z uwzględnieniem ich partycypacji w zyskach.

W opinii naszej niedopuszczalnym jest, aby tak pozyskiwane środki finansowe pozostawały w większości w dyspozycji  Związkowej a nie Klubowej przy jednoczesnym obciążaniu Klubów realizacją zobowiązań umownych.

Praktyki takie naruszają nie tylko ogólno przyjęte zasady poszanowania i partnerskiej pozycji stron, ale stoją również w sprzeczności ze stanowiskiem organów Unii Europejskiej i europejskiej judykatury, z której jasno wynika, że uprawnienia komercyjne z tytułu meczu w sporcie drużynowym powinny należeć do Klubów sportowych, biorących udział w tym meczu, ewentualnie do Klubów i Federacji organizującej rozgrywki Klubowe.

Dla uzasadnienia naszego stanowiska przywołujemy orzeczenie Sądu Pierwszej Instancji Unii Europejskiej (pod taką nazwą funkcjonował do roku 2009 Sąd wchodzący obecnie w skład Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej) z 8 października 2002 r o łącznej sygnaturze T-185/00, T-216/00, T-299/00 i T-300/00. W świetle powyższego orzeczenia, w przypadku piłki ręcznej, wszelkie prawa do transmisji telewizyjnej powinny przysługiwać gospodarzowi meczu.

Mamy świadomość, że w prawie polskim brak jest regulacji jednoznacznie określających podmiot uprawniony z tytułu praw komercyjnych związanych z meczem w sporcie drużynowym. Jednakże  przy ocenie tej kwestii należy kierować się interpretacją oraz porządkiem prawnym nie tylko krajowym,  ale i wiążącym kraje członkowskie, prawem europejskim.

Analizując zapisy Ustawy o sporcie z 25.06.2010 r (tj. Dz.U. z 2014 r. poz. 715) można dojść do wniosku, że Ustawa ta nie przewiduje dla polskiego Związku Sportowego wyłącznych praw majątkowych związanych z rozgrywkami sportowymi organizowanymi przez Związek.

Co więcej Ustawa o sporcie nie zawiera żadnej delegacji upoważniającej polskie Związki Sportowe do rozstrzygania spraw powyższych uprawnień medialnych lub marketingowych w wewnętrznych przepisach związków (np. w statutach).

Należy wskazać, że brak takiego unormowania dowodzi o braku woli ustawodawcy do stworzenia takich możliwości, co w konsekwencji świadczy o tym, iż ZPRP nie jest uprawniony do samodzielnego zbywania praw komercyjnych do meczów ligowych polskiej piłki ręcznej.

Dlatego umowy podpisane w tym względzie, naruszają jedną z podstawowych zasad prawnych zgodnie z którą nikt nie może przekazać więcej praw niż sam posiada.

W opinii prawników analizujących przedmiotowy stan prawny, umowy takie mogłyby zostać wzruszone przez podmioty posiadające powyższe uprawnienia w tym przypadku Kluby. Stwierdzić zatem należy, że nie przysługuje ZPRP uprawnienie do samodzielnego rozstrzygnięcia tej sprawy w swoich aktach wewnętrznych, mamy tu na myśli  § 6 ust. 3 Statutu ZPRP w oparciu o który Związek nadał sobie wyłączne prawa marketingowe i medialne do zawodów rozgrywanych w ramach współzawodnictwa w piłce ręcznej.

Dlatego dotychczasowa praktyka ZPRP godzi nie tylko w interesy Klubów, ale może godzić również w interesy obecnych jak i przyszłych Partnerów biznesowych wspierających naszą dyscyplinę sportu.

W świetle przytoczonych argumentów nasze stanowisko wyrażające sprzeciw względem aktualnego stanu rzeczy, zgodnie z którym Kluby partycypują w ograniczeniach i obowiązkach bez wyraźnych korzyści winno zostać uznane za zasadne.

W miejscu tym należy podkreślić, że wszystkie Kluby mają dobre intencje i chcą działać w dobrej wierze na rzecz współpracujących podmiotów jak i dla wspólnego dobra jakim jest rozwój piłki ręcznej w Polsce.

Dodatkowo Kluby zobowiązują się do wykorzystania środków finansowych pozyskanych ze sprzedaży praw do transmisji telewizyjnych i sponsoringu tytularnego na podniesienie poziomu sportowego, szkolenie młodzieży oraz działalność marketingową, co w sposób jednoznaczny zwiększy wartość dla Telewizji, Sponsorów, Reklamodawców  jak i fanów rodzimego szczypiorniaka.

Mając powyższe na uwadze, wnioskujemy do Pana Prezesa o podjęcie stosownych działań w terminie 7 dni od daty otrzymania tego pisma w zakresie uwzględnienia naszych postulatów związanych z pełną partycypacją Klubów w umowach ze Sponsorami ligi oraz prawami transmisyjnymi.

Wnioskujemy również o stworzenie zespołu roboczego złożonego z przedstawicieli Klubów i ZPRP, który to powinien rozpocząć natychmiastowe rozmowy z przedstawicielami powyższych podmiotów.

Z poważaniem

Paweł Biały – Pogoń Szczecin

Paweł Krążała – WKS Śląsk Wrocław

Bogdan Kmiecik – Górnik Zabrze Handball

Grzegorz Maj – Stal Mielec

Katarzyna Zygier – KS SPR „Chrobry Głogów”

Janusz Maksym – KS Gwardia Opole

Artur Zieliński – SPR Wisła Płock

Arkadiusz Kardyka – KPR Legionowo

Jerzy Witaszek – KS „Azoty Puławy”

Agnieszka Laskowska – MMTS Kwidzyn

Witold Kulesza – MKS Zagłębie Lubin

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CLOSE
CLOSE