– Mam mieszane uczucia po tych mistrzostwach – mówi Marcin Lijewski

Autor
Zaktualizowany: 26 stycznia, 2022

Mistrzostwa Europy dla Polaków już się zakończyły. W tym czasie Trójkolorowi wciąż przygotowują się do wznowienia rozgrywek ligowych oraz wielkiej inauguracji oficjalnego grania w ramach Pucharu Polski. Marcin Lijewski, trener Górnika Zabrze, jest jednak pełen obaw…

Zatrzymajmy się jednak wciąż przy handballowych Euro: – Mam bardzo mieszane uczucia po tych mistrzostwach – mówi Marcin Lijewski, trener Górnika Zabrze. – Ten zespół ma zdecydowanie większy potencjał niż pokazał. Zresztą mówią o tym sami uczestnicy, z którymi rozmawiałem – relacjonuje sternik Trójkolorowych. Prędko też diagnozuje kluczowy moment: – To był mecz z Niemcami. Ten rywal był w naszym zasięgu i gdybyśmy go wygrali, otworzyłby przed nami wszystko. Jestem pewien, że poszlibyśmy za ciosem… – dodaje. – A my niestety przegraliśmy ten mecz, a potem dwa kolejne.

Marcin Lijewski zastanawia się też nad perspektywami reprezentacji. – Dużo zależy od tego jaki cel sobie wyznaczył ten zespół. Mówiło się, że ich podstawowym zadaniem jest awans z grupy do fazy zasadniczej. To się udało. Ale mogło też być o wiele lepiej i pytanie czy w zawodnikach pojawiła się złość, że nie udało im się pójść jeszcze dalej – dodaje popularny „Szeryf”.

Choć mistrzostwa trwają jeszcze przed kilka dni, to Lijek skupia się już tylko na przygotowaniach do sezonu. – Jest bardzo trudno, bo covid i kontuzje bardzo krzyżują nam szyki – wzdycha trener Górnika. – Wczoraj na treningu miałem tylko siedmiu zawodników w polu, więc nasza praca jest jeszcze trudniejsza. Trochę zgodnie z zasadą „krawiec kraje, jak mu materii staje”, bo nie mogę zakładać pewnych rozwiązań treningowych, a dostosowywać je do tego, w jakiej jesteśmy sytuacji kadrowej.

Trójkolorowi przed wznowieniem sezonu rozegrają jeszcze dwa mecze. W najbliższy piątek Górnicy zmierzą się z Gwardią Opole, z którą przetestują się w zredukowanym składzie. Próbą generalną będzie jednak mecz Azotami-Puławy w ramach Pucharu Polski. – To będzie naprawdę trudne spotkanie, bo wypadło nam wielu kluczowych zawodników. Nie możemy też trenować w pełnym składzie. Dlatego oczywiście wyjdziemy na parkiet walczyć o awans, ale… będzie jeszcze trudniej niż myśleliśmy…

Musisz się zalogował, żeby dodać komentarz Login