– Nie możemy spoczywać na laurach – mówi Rafał Gliński

Autor
Zaktualizowany: Styczeń 9, 2018

Jak oceniasz te pół roku?

Pod względem sportowym jak najbardziej pozytywnie. Cieszymy się z naszego dorobku punktowego. Można powiedzieć, że cały klub jest zadowolony. Ale też w naszej grze są pewne sprawy, które wymagają pewnej poprawy. Oczywiście nie możemy spoczywać na laurach, Musimy dalej pracować, bo jest wiele rzeczy, które możemy poprawić i grać jeszcze lepiej.

Jak przypadła ci do gustu praca z nowym szkoleniowcem?

Bez wątpienia odmienił NMC Górnika. I każdy z nas może to potwierdzić. Widać, że to fajnie funkcjonuje, że zrodziła się fajna więź i funkcjonujemy jako zespół. Bo nawet w trakcie trudniejszych momentach dalej jesteśmy zespołem.

W przerwie odpoczywałeś od handballu?

Piłka ręczna cały czas była w głowie. Musiałem się poruszać. Ale pierwsze dni były poświęcone odpoczynkowi, bo jednak od lipca zmęczenie narosło. Trzeba było oczyścić głowę, ale też zregenerować się fizycznie, by od stycznia przystąpić do normalnych treningów i naładować baterie na kolejne mecze.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

CLOSE
CLOSE