– Musimy poprawić atak pozycyjny  – mówi Ignacy Bąk

Autor
Zaktualizowany: Czerwiec 27, 2018

Do Górnika dołączyłeś jesienią. Jak wrażenia?

To była dobra zmiana. W Kwidzynie nie grałem za wiele, a tu wszedłem dobrze w zespół i chyba było kilka fajnych rzeczy w moim wykonaniu. Wiadomo, że zawsze jest coś do poprawy, ale w Zabrzu czuję się dobrze i ciągle się rozwijam.

A zespół?

Poza paroma wpadkami graliśmy fajny handball dla oka, dla kibiców. Zabrakło jednak w końcówce skuteczności i zaprzepaściliśmy cały dobry sezon w zasadzie meczem w Opolu. Szkoda, bo była nadzieja na coś więcej. A teraz będziemy trenować, żeby za rok zrobić lepszy wynik.

To był dobry sezon?

Tak, do fazy play-off. Potem już nie. Dobrze zaczęliśmy, źle skończyliśmy. Taki jest sport. Czasami brakuje szczęścia, sił… Teraz musimy mocno pracować.

I co poprawić?

Na pewno jest wiele do poprawy, bo nikt nie jest idealny. Na pewno musimy poprawić atak pozycyjny. W obronie nie straciliśmy wielu bramek, ale w ataku trzeba pracować. Na pewno popełniamy też błędy indywidualne, które trener będzie z nami wypracowywał.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.