Osłabiony Górnik wygrywa w 1/16 Pucharu Polski

Autor
Zaktualizowany: Grudzień 10, 2018

Po wczorajszym wysokim zwycięstwie NMC Górnika Zabrze nad Arką Gdynia w ramach rozgrywek PGNiG Superligi dziś przyszedł czas na przyspieszony mecz w ramach 1/16 Pucharu Polski. Trójkolorowi podchodzili do niego podwójnie osłabieni. Raz dlatego, że po wczorajszym spotkaniu wielu zawodników wciąż było obolałych, z Szymonem Sićką i Michałem Adamuszkiem, ofiarą kilku fauli rywali na czele. Dwa, większość składu nie przespała nocy, mając wyraźne objawy zatrucia pokarmowego. Z tego powodu ze składu wypadł między innymi Martin Galia.

Gospodarze zwietrzyli więc krew. Grali bardzo szybko i raz za razem trafiali do bramki Górnika, prowadząc już nawet 4:2. W końcu jednak zabrzanie wzięli odwet i zobili serię trzech bramek, która dała prowadzenie jednym golem. Po chwili zaliczylikolejną serię pięciu trafień, prowadząc już 10:5. Co ciekawe, coraz bardziej rzutowo rozkręcał się Michał Adamuszek, który od dwóch sezonów słynie z dobrej gry w obronie, ale ostatnio nieco z konieczności i braków kadrowych pokazuje swoje umiejętności strzeleckie i udowadnia, że tytuł Króla Strzelców sprzed kilku lat nie jest przypadkiem. Gdynianie jednak nie odpuścili i zaczęli gonić wynik, by ostatecznie doprowadzić do rezultatu 16:17 po 30 minutach.

Druga połowa to powolne badanie gruntu przez oba zespoły. Gra była szybka i mocna, ale obie strony dbały, by oddawać rzutów z nieprzygotowanej pozycji. Wyróżniali się zwłaszcza dwaj gdyńscy Brazylijczycy, którzy łącznie zdobyli 14 bramek w całym meczu – Jackson Souza i Anderson Da Silva Mollino. Delikatnie przeważał jednak Górnik, choć na piętnaście minut przed końcem Arka trafiłą trzy razy z rzędu, zdobywając wyczekiwane prowadzenie 25:24. Do wytężonej pracy znów wzięła się pierwsza linia zabrzan i po trafienia Jana Czuwary oraz Marka Daćki znów u prowadzenia był Górnik. Gdy jednak gospodarze znów zdołali dopaść Trójkolorowych, na wysokości zadania stanął Iso Sluijters, który trafił trzykrotnie i ustalił wynik na 33:30.

Losowanie par w 1/8 finałów Pucharu Polski nastąpi w połowie stycznia.

Arka Gdynia – NMC Górnik Zabrze 30:33 (16:17)
Arka: Zimakowski, Pieńczewski 2 – Ćwikliński 1, Jasowicz, Souza 7, Czaja 4, Jamioł 4, Janikowski 1, Rychlewski 4, Wolski, Da Silva 7. Trener: Dawid Nilsson
Kary: 6 minut (Jasowicz)
Czerwona kartka: Jasowicz, z gradacji kar

NMC Górnik: Kornecki, Kazimie – Daćko 4, Tomczak 4, Gromyko 2, Sluijters 3, Czuwara 5, Pawelec 3, Buszkow 5, Tatarincew, Gliński, Sićko 1, Adamuszek 6. Trener: Rastislav Trtik
Kary: 6 minut (Sluijters 2, Pawelec)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.