Poznajemy nowych zawodników: Adrian Kondriatiuk

Autor
Zaktualizowany: 25 lipca, 2019

Choć pierwotnie Adrian Kondriatiuk do Zabrza miał trafić w lipcu 2020 roku, udało się jednak sprowadzić go na Górny Śląsk rok wcześniej. W ubiegłym tygodniu rozpoczął przygotowania w trójkolorowych barwach, więc zapytaliśmy go o jego oczekiwania co do roli w Zabrzu.  

– Mam nadzieję, że będę faktycznie wzmocnieniem, a nie uzupełnieniem składu. Liczę, że będę wartością dodaną i pokażę się z dobrej strony, pomagając całej drużynie  – deklaruje sam zainteresowany. 

Zawodnik ostatnie sezony spędził w Wybrzeżu Gdańsk, gdzie był ważnym ogniwem na środku rozegrania. Nie tylko rozgrywał do kolegów, ale sam często brał na siebie odpowiedzialność rzutową. Jak sam podkreślał, po bardzo udanym indywidualnie poprzednim sezonie (aż 193 trafienia w rozgrywkach!), chciał powalczyć o wyższe cele.  –  Z sezonu na sezon Górnik pokazywał potencjał, który pozwala im faktycznie walczyć o coraz wyższe lokaty w Superlidze. Dlatego mam nadzieję, że będę istotnym ogniwem w walce o medale i w rozgrywkach europejskich – mówi. 

W porównaniu z pozostałymi zawodnikami Górnika, miał spory handicap. Wszak starsi zawodnicy klubu znają Marcina Lijewskiego ze wspólnej gry boiskowej, ale tylko on poznał “Lijka” jako szkoleniowca. – Wiedziałem jak będą wyglądać przygotowania i czego możemy się spodziewać. Marcin to dobry trener. To za jego kadencji wskoczyłem na wyższy poziom umiejętności. Mam nadzieję, że ta współpraca będzie dalej owocna i wszystkich nas popchnie do ciężkiej pracy – dodaje zawodnik. 

Co będzie kluczem do osiągnięcia przedsezonowych założeń? – Do wszystkiego potrzeba czasu, nie chcę być wyrocznią. Na pewno musimy przepracować dobrze ten okres, a potem walczyć zaangażowaniem przez cały sezon – dodaje Kondriatiuk. 

 

1 Komentarz

  1. Janusz

    25 lipca 2019 at 16:54

    Czytam na WP info że NMC testuje czeskiego rozgrywającego. Hm.. a co z pozycją Adriana. Po co nam tak niski rozgrywający i to obcokrajowiec?. Ja się nie znam na tym sporcie. Proszę mi wytłumaczyć jaki jest tego sens?. Może na ligę to wystarczy ale nie wliczam tu Vive i Orlen. Po co te testy a może i transfer. Dajmy szansę Adrianowi i Łyżwie…

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.