Przygotowania okiem „Synka”

Autor
Zaktualizowany: Sierpień 7, 2019

Łukasz Gogola to NMC Górnika Zabrze trafił przed dwoma laty, jako jedna z największych nadziei młodego pokolenia. Wcześniej mimo młodego wieku popisywał się regularnie w I-ligowej Olimpiii Medex Piekary Śląskie. W Zabrzu potrzebował chwili na przetarcie szlaków i coraz częściej pojawiał się na parkiecie. Jednym z najlepiej wspominanych momentów jego kariery był zapewne mecz Pucharu Polski przeciw Orlenowi Wiśle Płock, który po jego siedmiu trafieniach zakończył się wyeliminowaniem faworyta już w ćwierćfinałach.

Końcówki minionego sezonu na pewno nie może wspominać jednak najlepiej: choć dostawał szanse na grę, to jednak nie potrafił przekonać poprzedniego szkoleniowca Górnika. Jak będzie pod okiem nowego trenera?  – Na razie przygotowujemy się od kilku tygodni. Z tej pracy jestem bardzo zadowolony i na pewno nie mam obaw o formę w przyszłym sezonie – mówi 22-latek. – Jak od początku mojej kariery w Górniku, i tym razem mam nadzieję na medal – mówi.

Co jednak zaprezentuje Górnik na parkiecie? Pierwsze pierwiosnki było widać na meczach sparingowych. Ale to dopiero początek: – Na pewno będzie sporo nowych zagrywek, z różnych szkół piłki ręcznej – mówi rozgrywający. – Będziemy grać też jeszcze szybciej. 

Na to jednak potrzeba sporo sił. – Tych nie zabraknie. Przerwa między sezonami byłą dłuższa niż zwykle, mieliśmy kilka tygodni dla siebie. Chyba każdy z nas do przygotowań wrócił pełen energii – dodaje “Synek”. 

1 Komentarz

  1. swój

    7 sierpnia 2019 at 10:19

    „Będziemy grać też jeszcze szybciej”!Chłopie -graliście tragicznie wolno , chyba najwolniejszą piłkę w lidze. Dynamiczne akcje w meczu można było policzyć na palcach jednej ręki. Sam autor tych słów jest niezłym zawodnikiem ale tylko wtedy , jeśli nie próbuje robić z siebie „grojka” bo to mu słabo wychodzi i takich predyspozycji nie posiada. Mam nadzieję że zastrzyk młodej krwi poprawi dynamikę gry zespołu czego nam wszystkim życzę- pozdrawiam!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.