Remigiusz Lasoń w Górniku Zabrze!

Autor
Zaktualizowany: 5 września, 2015

Można powiedzieć, że kolejny człowiek z Zabrza (po Andrzeju Kryńskim) – wychowanek klubu, wraca na „stare śmieci”. Remigiusz Lasoń związał się z Górnikiem do końca roku, z opcją przedłużenia o kolejny.

– Od jakiegoś czasu szukaliśmy zawodnika na lewe rozegranie aby po odejściu Michała Kubisztala stworzyć konkurencję dla Alexa Tatarintseva na tej pozycji – mówi menadżer klubu – Dariusz Mogielnicki. Fajnie, że udało się namówić tak doświadczonego wychowanka do powrotu do Zabrza.

 

Rozmowa świeżo po podpisaniu kontraktu:

Czy spodziewał się Pan takiego obrotu spraw po wygaśnięciu umowy z Gwardią Opole?

– Miałem różne plany w głowie. W maju razem z żoną myślałem o zakończeniu kariery i powieszeniu butów na kołku ale jednak człowiekowi trudno definitywnie pożegnać się z piłką ręczną. Od jakiegoś czasu istniał temat powrotu do Zabrza, a że znamy się z prezesem Bogdanem Kmiecikiem bardzo dobrze, tym łatwiej było podjąć mi decyzję.

Od maja upłynęło sporo czasu, jak przygotowywał się Pan do sezonu?

– Od pożegnania z Opolem trenowałem indywidualnie oraz przygotowywałem się do sezonu z drużyną Olimpii z Piekar Śląskich. Oczywiście chcę jak najszybciej dojść do optymalnej dyspozycji i być wzmocnieniem dla zespołu.

Jak oceniłby Pan skład Górnika przed zbliżającymi się rozgrywkami?

– W przerwie drużyna przeszła duże zmiany kadrowe ale który zespół Superligi ich nie przeszedł? Może jedynie Kwidzyn dokonał kosmetyki ale czołowe polskie ekipy powymieniały wielu zawodników. Uważam, że Górnika stać na walkę w czołówce o 3 lokatę. Osobiście będę się starał realizować wyznaczoną mi przez trenera i zarząd rolę.

Nowemu zawodnikowi życzymy powodzenia!

1 Komentarz

Musisz się zalogował, żeby dodać komentarz Login