Szczypiorno Cup: Azoty pokonane 30:23!

Autor
Zaktualizowany: Sierpień 17, 2018

W pierwszym meczu turnieju Szczczypiorno Cup NMC Górnik Zabrze wygrał z Azotami Puławy aż siedmioma trafieniami!

Początek spotkania był wyrównany, choć delikatnie przeważali puławianie. Zabrzanie po 10 minutach weszli do gry i konsekwentnie zaczęli budować przewagę. Trafiali z każdej możliwej pozycji: zarówno ze skrzydła (Bartek Tomczak), z szóstej metra (Marek Daćko) i z drugiej linii. Puławianie próbowali kąsać, ale dobra obrona zabrzan, świetna postawa Mateusz Korneckiego i bramki zdobyte z kontr wysforowały zabrzan na sześć bramek przewagi pod koniec pierwszej połowy. Trafieniami Gumińskiego i Titowa Azoty zmniejszyły straty do czterech trafień na koniec pierwszej połowie zakończonej wynikiem 13:17. A mogło być lepiej, gdyby nie trzy zmarnowane karne.

W drugiej połowie to zabrzanie przeszli do ofensywy i zdobyli aż siedem bramek, na którą Azoty odpowiedziały tylko raz. Dziesięciobramkowa przewaga zabrzan wyczerpała limit cierpliwości trenera Azotów, Bartosza Jureckiego, który poprosił o czas. Puławianie zaczęli powoli odbudowywać przewagę, ale to zabrzanie dominowali na boisku i pewnie kontrolowali rozgrywkę.  Spokojniejsza gra dała zabrzanom wygraną 30:23. Jutro o godz. 17 zabrzanie zmierzą się w półfinale ze zwycięzcą pary Motor Zaporoże – Energa MKS Kalisz.

 

Azoty Puławy – NMC Górnik Zabrze 23:30 (13:17)

Azoty: Koszowy – Titow 5, Seroka 4, Prce 3, Podsiadło 3, Jarosiewicz 3, Skrabania 2, Gumiński 2, Masłowski 1, Łyżwa, Matulić, Rogulski, Grzelak, Kasprzak. Trener: Bartosz Jurecki

Kary: 6 min.

Górnik: Kornecki, Kazimier – Bąk 6, Adamuszek 5, Sluijters 4, Tomczak 4, Tatarincew 4, Daćko 2, Gromyko 1, Czuwara 1, Pawelec, Gogola. Trener: Rastislav Trtik

Kary: 8 min.

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.