Szczypiorno Cup: szalony mecz z Motorem Zaporoże, ale walczymy o brąz

Autor
Zaktualizowany: Sierpień 18, 2018

NMC Górnik Zabrze w półfinale zmierzył się z uczestnikiem Ligi Mistrzów i mistrzem Ukrainy, Motorem Zaporoże. Przez większość spotkania to Trójkolorowi byli górą, ale ostatecznie ulegli 27:33.

W pierwszej odsłonie gry zabrzanie byli wyjątkowo skuteczni, zwłaszcza z pierwszej linii. Świetnie popisywali się skrzydłowi, ale także kołowi z Markiem Daćką na czele. Stąd nawet siedmiobramkowa przewaga nad Ukraińcami. Pod koniec pierwszej połowy drugi bieg wrzuciła również druga linia z Ignacym Bąkiem na czele, który ustalił wynik 18:13 po pierwszej połowie.

W drugiej odsłonie zaporożanie zaczęli walczyć o wiele skuteczniej w obronie. Podopieczni Patryka Rombla trafiali seriami po cztery, a nawet siedem trafień (pomiędzy 44. a 53. minutą). Zabrzanie nie byli w stanie odpowiedzieć na tak zmasowany atak. Przebydzenie nastąpiło dopiero na pięć minut przed końcem. Przewaga 22:30 Ukraińców była jednak za duża, by uzyskać wynik wyższy niż 27:33.

Jutro Trójkolorowi zmierzą się o brąz z Orlenem Wisłą Płock. Start o godz. 15.

NMC Górnik Zabrze – Motor Zaporoże 27:33 (18:13)

NMC Górnik: Kornecki, Kazimier – Daćko 6, Bąk 5, Tatarincew 4, Tomczak 3, Gromyko 3, Sluijters 2, Czuwara 1, Pawelec 1, Buszkow 1, Adamuszek 1, Gliński, Gogola.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.