– To dla mnie szansa na walkę o wyższe cele – mówi Paweł Dudkowski, nowy rozgrywający NMC Górnika Zabrze

Autor
Zaktualizowany: 25 czerwca, 2020

Jeszcze w marcu zarząd NMC Górnika Zabrze ogłosił podpisanie trzyletniego kontraktu z Pawłem Dudkowskim, 22-letnim leworęcznym rozgrywającym. Młody zawodnik jest wychowankiem Śląska Wrocław, a ostatnie lata spędził w Zagłębiu Lubin. 

“Pająk”, jak nazywają go koledzy (wszak regularnie trafia w “okienka” bramek i zrywa stamtąd pajęczyny) był jednym z najskuteczniejszych zawodników Miedziowych. Teraz będzie miał szansę pokazać się w zespole z nieustającymi aspiracjami medalowymi. – Przejście do Górnika nawet przez chwilę nie było dla mnie trudną decyzją – mówi Paweł Dudkowski. –  Potraktowałem to jako okazję gry w drużynie, która walczy o wyższe cele – medale Mistrzostw Polski i udział w europejskich pucharach.

“Pająk” już dotychczas był wyróżniającym się zawodnikiem swojego pokolenia, ale wciąż sporo w nim pokory. – Chcę nabyć jak najwięcej doświadczenie w trzeciej sile polskiej ligi – mówi. – Tym bardziej, że trenować będę pod okiem Marcina Lijewskiego, we współpracy z Iso Sluijtersem i całą rzeszą doświadczonych zawodników. 

Do “Lijka” Paweł ma ogromny szacunek: – Poznałem go osobiście dopiero w trakcie rozmów z prezesem Bogdanem Kmiecikiem, ale oczywiście pamiętam jego występy reprezentacyjne i ligowe. W pewnych kwestiach starałem się wzorować na jego grze – mówi 22-latek. – Z resztą studiuję na tej samej uczelni, którą ukończył trener Lijewski, wrocławskim AWFie. To nas na pewno łączy – uśmiecha się Dudkowski. – Grał na tej samej pozycji, więc liczę, że dużo mnie nauczy i jego doświadczenie jest dla mnie kluczowe. Liczę na jak najwięcej jego rad – dodaje. Czerpać chce także z umiejętności Iso Sluijtersa, który niedawno przedłużył swój kontrakt w Zabrzu o rok. – To jeden z najlepszych prawych rozgrywających w Superlidze, więc bardzo cieszę się na myśl o współpracy z nim. Mam nadzieję, że dużo się od niego nauczę i będę go godnie zastępował na boisku. 

Na razie jednak trudno wyrokować kiedy Górnicy wrócą do treningów. Jedno jest pewne: Paweł Dudkowski ma ułatwioną sytuację związaną z aklimatyzacją w Zabrzu. – Znam wielu zawodników Górnika, którzy wcześniej grali w Lubinie. Rozmawiałem z nimi, opowiadali mi o drużynie, atmosferze, o trenerze. Ale wspominali także o kibicach i o mieście – mówi młody zawodnik. – Były to same pochlebne informacje i mam nadzieję, że wszystkie zdania się potwierdzą – uśmiecha się nowy nabytek Trójkolorowych. 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.