Ważne zwycięstwo Górnika w trudnym meczu.

Autor
Zaktualizowany: 9 grudnia, 2015

W przeglądzie całego spotkania byliśmy dzisiaj po prostu lepszą drużyną.” – tak mecz Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze podsumował Adrian Niedośpiał.

W meczu 15. kolejki Superligi na hali w Szczecinie miejscowa Pogoń przegrała z Górnikiem Zabrze 26 – 30. Pomimo rozgrywania spotkania w tym samym czasie, w którym kobieca reprezentacja Polski grała na Mistrzostwach Świata swój mecz z Angolą, na trybunach zasiadło pięciuset widzów. Kibice, którzy zdecydowali się oglądać ten mecz na żywo na pewno nie żałowali swej decyzji. Mecz dostarczył im wielu emocji, obfitował w wiele udanych akcji w ataku, natomiast bramkarze pokazali swój kunszt przy kilku interwencjach. Po raz kolejny z dobrej strony pokazał się Sebastian Kicki, którego interwencje pozwalały gościom na uzyskanie prowadzenia. Oba zespoły nie ustrzegły się jednak również błędów – przez kilka minut rzuty ich zawodników nie potrafiły trafić w światło bramki.

W drodze powrotnej z meczu udało się mi skontaktować z Adrianem Niedośpiałem, który na gorąco tak podsumował to spotkanie:

„ Cieszymy się bardzo z wygranej, bo do ostatniej sekundy był to mecz walki. Duże brawa należą się dla chłopaków, bo dobrze grali zarówno w ataku, jak i w obronie. Pierwsza połowa była trochę nerwowa, bo już wtedy mogliśmy spokojnie kontrolować spotkanie. Słabo grała ich obrona, jednak nam nie udało się tego wykorzystać. Na szczęście chłopaki z minuty na minutę się rozkręcali i w ich grze zagościł spokój. W przeglądzie całego spotkania byliśmy dzisiaj po prostu lepszą drużyną.”

Dzisiejsza wygrana cieszy przede wszystkim w perspektywie sobotniego spotkania, które na własnym parkiecie Górnik zagra z Wisłą Płock.

„ Właśnie o to chodziło – tak skomentował to Adrian – żeby morale w drużynie się podniosło i żebyśmy znów uwierzyli w siebie. Wierzę, że w sobotę kibice będą świadkami kolejnego meczu walki. Jeżeli chodzi o wynik, to sprawa jest oczywiście otwarta, ważne aby zespół schodził do szatni zadowolony ze swej gry.”

Z relacji zawodnika dowiedzieliśmy się, że w trakcie spotkania potrzebna była interwencja służb medycznych, które musiały pomóc Rafałowi Glińskiemu. Zawodnik otrzymał uderzenie w krtań i miał przez moment problem z oddychaniem. Na szczęście wszystko szybko wróciło do normy i Rafał mógł dokończyć spotkanie.

W trakcie rozmowy z Adrianem Niedośpiałem nie mogło oczywiście zabraknąć pytania o jego stan zdrowia i szansę występu w sobotnim spotkaniu. Jak mi powiedział zawodnik – „wszystko zależy od trenerów, czy jeszcze czekamy na mój powrót do gry. Uraz kolana jest świeży i brałem pełny udział tylko w jednym treningu. Najbliższe dwa dni pokażą, czy jestem gotów już do gry. Na pewno bardzo chciałbym móc znów zagrać”.

Pogoń Szczecin – Górnik Zabrze 26:30 (11:14)

Pogoń: Morawski, Tatar – Bruna 2, Walczak 6, Gierak 5, Krupa 3, Krysiak 1, Jedziniak 5, Zaremba 2,
Kniaziew 2.

Karne: 2/4

Kary: 8 min.

Górnik: Witkowski, Kicki – Daćko, Tomczak 6, Kryński 1, Gromyko 8, Jurasik 4, Buszkow 3, Tatarinciew 4, Gliński 2, Adamuszek 2.

Karne: 3/4

Kary: 10 min.

Sędziowie: Leszczyński, Piechota (obaj z Płocka).

Widzów: 500.

Tak więc nie pozostaje mi nic innego, jak na koniec zaprosić wszystkich w najbliższą sobotę na halę przy ul. Wolności i prosić o mocne wsparcie dla naszej drużyny. Ostatni mecz w tym roku będzie na pewno wielkim sportowym świętem.

Przygotował: Adrian Hibner

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.