Wybrzeże postraszyło, ale Górnik wraca z kompletem punktów!

Autor
Zaktualizowany: 26 marca, 2021

Choć Trójkolorowi byli faworytem piątkowego spotkania w Gdańsku, gospodarze zdecydowanie postawili się i przez chwilę zdawało się, że może dojść nawet do sensacji!

Od początku mecz był bardzo wyrównany. Choć zabrzanie prowadzili, to jednak gdańszczanie cały czas utrzymywali kontakt z rywalem. Dopiero w drugim kwadransie meczu Górnicy zaczęli budować przewagę, nawet do czterech bramek. Choć świetnie spisywał się Comerlatto, zabrzanie ostatecznie do szatni zeszli, wygrywając 16:12.

Druga połowa rozpoczęła się od prawdziwej ofensywy Torus Wybrzeża, które po trafieniu Mateusza Jachlewskiego zmniejszyło straty do dwóch bramek. Wtedy jednak odpalił Jakub Skrzyniarz, który raz za razem odbijał próby rywali. Z przodu coraz śmielej poczyniał sobie Krzysztof Łyżwa i Iso Sluijters. Górnicy wyszli nawet na pięciobramkowe prowadzenie, ale wtedy wkradł się brak koncentracji, który najpierw skutkował dwuminutowym wykluczeniem za błąd zmian, a po chwili kolejną karą – tym razem za faul Michała Adamuszka na Jachlewskim. Pięknym trafieniem z drugiej linii przypomniał za to o sobie Paweł Krawczyk. Zaliczka jednak wystarczyła gościom i choć Wybrzeżanie naciskali, to jednak Górnik spokojnie doprowadził do zwycięstwa 29:24.

Torus Wybrzeże Gdańsk – Górnik Zabrze 24:29 (12:16)
Wybrzeże: Chmieliński, Witkowski – Wróbel 6, Comerlatto 4, Kosmala 3, Strojek 2, Janikowski 2, Jachlewski 2, Pieczonka 2, Gądek 2, Adamczyk 1, Woźniak, Leśnia, Gavidia, Papaj.
Karne: 1/2
Kary: 4 min. (Janikowski, Kosmala)

Górnik: Skrzyniarz, Galia – Bis 5, Łyżwa 5, Tomczak 4, Sluijters 5, Buszkow 3, Czuwara 3, Kondratiuk 2, Dudkowski 1, Krawczyk 1, Pawelec, Bondzior, Adamuszek, Gliński, Gogola. Trener: Marcin Lijewski

Karne: 1/2
Kary: 12 minut (Bis 2, Gogola, Adamuszek, Czuwara, Tomczak)

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.